Miniony tydzień to powrót do wzrostów (dość nieśmiałych) na rynku kryptowalut. My tymczasem zajmiemy się kwestiami dot. fundamentów rynku i upadkiem Bitmarket.pl.

KNF nie jest winny w sprawie Bitmarket.pl?

Bitmarket.plJakiś czas temu Filip Pawczyński, prezes Polskiego Stowarzyszenia Bitcoin, zarzucił w mediach społecznościowych, że to KNF jest w dużej mierze winny upadkowi giełdy Bitmarket.pl. Wszystko przez brak regulacji. W podobny sposób wypowiedział się prof. Krzysztof Piech, znany ekonomista, który propaguje w Polsce technologię blockchain i cyfrowe waluty. 

KNF postanowił kontratakować i na swoim profilu na Facebooku napisał:

“Rynek kryptowalut nie jest w Polsce rynkiem regulowanym. KNF nie licencjonuje, nie rejestruje, ani nie nadzoruje giełd kryptowalutowych. Organ nadzoru nad rynkiem finansowym nie jest wyposażony w narzędzia umożliwiające pomoc osobom poszkodowanym w wyniku upadku giełdy kryptowalut.”

„KNF szuka możliwości obronienia się przed zarzutami, bo przecież jak coś się dzieje na rynku finansowym nawet tym nieregulowanym to zaczęli się zastanawiać dlaczego doszło do takiej sytuacji, gdzie ludzie potracili całe swoje majątki”

-mówił w piątek w wywiadzie dla ComparicTV prof. Piech. 

Jak wy postrzegacie sprawę winy KNF w kwestii upadku Bitmarket.pl?

Brytyjski KNF ostrzega przed BTC

Christopher Woolard, dyrektor wykonawczy ds. strategii i konkurencji w FCA (brytyjskim KNF), ostrzegał w minionym tygodniu przed kryptowalutami:

„Konsumenci powinni zachować ostrożność przy inwestowaniu w kryptowaluty i powinni upewnić się, że rozumieją i mogą ponosić ryzyko związane z aktywami, które nie mają wewnętrznej wartości. ”

Zdaniem niektórych komentatorów może być to zapowiedzią… zakazu cyfrowych walut w Wielkiej Brytanii. Dziś wydaje się to jednak mało prawdopodobne.

Sprawę skomentowała brytyjska gazeta Telegraph:

„Na przykład sama marka „bitcoin” ma wartość i chociaż jej przyszłe miejsce w społeczeństwie jest nadal niejasne, jest to jedna z najbardziej prawdopodobnych [krypto]walut, które pozostaną na rynku”.

Sirin Labs wchodzi na azjatyckie rynki

sirin labs finneyProducent blockchainowego smartfonu Finney – Sirin Labs – kontynuuje swoją ekspansję. Po otwarciu sklepu w Londynie i rozpoczęciu sprzedaży urządzenia w japońskich sieciach handlowych BIC CAMERA, YAMADA i RAKUTENBIC & AMAZONBIC, teraz firma wchodzi na rynek Singapuru.

Dyrektor generalny Sirin Labs, Zvika Landau, skomentował to w następujący sposób:

„Singapur jest jednym z najważniejszych rynków, które cenią prywatność i bezpieczeństwo tak samo jak SIRIN LABS.”

LibraCoin może nie wejść na rynek

Kontrowersje wokół LibraCoin, cyfrowej waluty Facebooka, trwają. Firma oficjalnie poinformowała swoich inwestorów, że projekt może nie ujrzeć światła dziennego. Wszystko przez naciski regulatorów. 

„Libra doświadczyła znacznej kontroli ze strony rządów i organów regulacyjnych w wielu jurysdykcjach i oczekujemy, że owa kontrola będzie kontynuowana”

-przekazuje teraz gigant.

Dodaje, że nie ma doświadczenia w kwestii technologii blockchain i kryptowalut, więc nie wie, jak skończy się sprawa LibraCoin.

„Wiemy, że podróż do uruchomienia Libry będzie długa i że nie możemy tego zrobić sami. Współpraca z organami regulacyjnymi, decydentami i ekspertami ma kluczowe znaczenie dla sukcesu Libry. To był powód, dla którego Facebook i inni członkowie Stowarzyszenia Libra dzielili się naszymi planami wcześniej”

-podsumowuje firma.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here