W wywiadzie dla Cyfrowej Ekonomii, na Forum Finansów i Inwestycji, Rafał Kiełbus opowiada o projekcie Omega Best, którego temat ostatnio dość często przewija się w social mediach oraz branżowych komunikatorach. 

Omega Best to stosunkowo nowy projekt, powstały na początku 2019 roku. Jego współzałożycielami są Bartosz Nafalski i Łukasz Bożek. Jak twierdzą sami twórcy, Omega Best to innowacyjna platforma inwestycyjna, która łączy technologie informatyczne i skuteczne metody marketingowe. 

 

Program lojalnościowy

W rzeczywistości Omega Best to projekt, który oferował kilka sposobów inwestowania bitcoinów w projekty, które były prowadzone na platformie. Była to między innymi kopalnia, czy matryca. Jak podkreśla Rafał Kiełbus, wszystko było “podrasowane” lukratywnym programem lojalnościowym, który umożliwiał rekomendację projektu. Jeżeli ktoś podał Twój kod aktywacyjny, miałeś otrzymać część tego, co on wpłaca. 

Sam schemat jest dość znany i w większości przypadków korzystają z niego piramidy finansowe, o których trochę więcej pisaliśmy tutaj i tutaj. Oczywiście system rekomendacji może być wykorzystywany przez legitne systemy, ponieważ jak wiadomo linki referencyjne nie są niczym strasznym. 

Reinwestowanie

Jednak, jak podkreśla Rafał Kiełbus, problem pojawia się kiedy próbujemy policzyć co faktycznie i w jakim czasie jest przez ten system propagowane. Okazuje się, że w zasadzie wszystkie fundusze, poza niewielkim procentem dla twórców, są dysponowane pomiędzy uczestników, tak żeby system “żył” jak najdłużej i jak największą kwotę udało się zgromadzić. 

Sam schemat jest już dość dobrze znany. Oczywiście, najlepszym sposobem użycia uzyskanych środków jest ich reinwestycja, czyli wykupienie kolejnego poziomu, czy pakietu, po to aby móc zarobić jeszcze więcej i po raz kolejny zebrane środki, reinwestować. 

Cały system nakierowany jest na to, by jak najrzadziej następowała z niego wypłata, ponieważ wtedy te pieniądze trzeba faktycznie wypłacić. Dopóki jednak znajdują się coraz to nowi inwestorzy, którzy wpłacają kolejne, realne pieniądze, dopóty mogą jakieś wypłaty realizować i w ten sposób się uwiarygadniać. 

Ostrzeżenia polskiego UOKiK

Polski UOKiK ostrzegał już nie raz przed projektem Omega, a konkretnie spółką, która za nim stoi – Nautilius Investment ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. 

“Działanie tej firmy może zagrażać interesom ekonomicznym konsumentów. Przedsiębiorca przyjmuje wpłaty i obiecuje korzyści za to, że ktoś namówi inne osoby do zakupu Active Boxów. Ostrzegam przed pochopnym przelewaniem pieniędzy i przystępowaniem do programu Omega” – mówił mediom Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Źródło: UOKiK

Poprzedni artykułZapraszamy na Invest Cuffs 2020 w Krakowie
Następny artykułJak blockchain zmienia marketing
PR Manager w BitSky i redaktor serwisu Cyfrowa Ekonomia. Posiada wyższe wykształcenie w zakresie komunikacji społecznej, absolwentka English in Public Communication. Biegle posługuje się językiem angielskim oraz językiem hiszpańskim w stopniu komunikatywnym. Posiada wiedzę merytoryczną z zakresu Public Relations. Prywatnie pasjonatka nowych technologii.