Independent Trader wspominał już o Bitcoinie kilka razy, jednak zazwyczaj w tych wypowiedziach nie było konkretów i widać było, że autorowi brakuje wiedzy o walutach kryptograficznych. Tym razem jednak było inaczej. Na fali wszystkich wydarzeń o których pisałem na money.pl Bitcoin znowu zaczął przyciągać uwagę.

Dla niecierpliwych najciekawsze zaczyna się od 22 minuty:

Panowie wątek o Bitcoinie zaczęli słowami, że w ostatnim czasie wpływowe osoby takie jak Bill Gates czy Richard Branson (Virgin Group) pozytywnie odnosiły się do Bitcoina. Pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie redaktora dlaczego Bitcoin ma takie dobre referencje u ‘vipów tego świata’. Wcześniej cyfrowe waluty były na zbyt niskim stopniu rozwoju żeby wpływowe osoby które mają sporo na głowie się nim zainteresowały. W momencie kiedy jego popularność zaczęła rosnąć zauważyli zalety nowej technologii i są pod wrażeniem możliwości które za sobą niesie. Nie należy doszukiwać się tutaj żadnych teorii spiskowych.

Treść sponsorowana:

Trader podszedł do tematu bardzo rzeczowo. Wymienił zalety pojawienia się nowej technologii, ale także wyraził swoje obawy które w mojej opinii częściowo są bezpodstawne, ale jest też kilka elementów z którymi musimy się zgodzić. Trader zwrócił uwagę, że Bitcoin jest walutą ‘teoretycznie’ anonimową. Słowo ‘teoretycznie’ jest kluczowe, ponieważ faktycznie możliwe jest odnalezienie osoby która dokonała danej transakcji. Jeśli ktoś pragnie całkowitej anonimowości to musi trzymać się kilku kluczowych zasad – nie zapominajmy o tym. Obawa o monitoring ze strony agencji rządowych jest raczej bezpodstawna, są osoby które śledzą wszystkie zmiany w kodzie i w momencie wykrycia czegoś niepokojącego podniosłyby alarm… no właśnie, tylko czy nie należałoby co jakiś czas przeprowadzać niezależnych audytów kodu? Temat zostawiam otwarty.

Brandson ma udziały w BitPay. Trader zwrócił uwagę, że w darmowym planie ich usługi są darmowe, a firma docelowo musi na czymś zarabiać. I zarabia na planach Business i  Enterprise. Jest wiele firm które oferują podstawowy wariant swojej usługi za darmo a i tak nikt nie wychodzi na tym stratnie. Przykład? Cloudflare.  Taki jest po prostu ich plan biznesowy.

Zdecydowanie muszę się zgodzić ze słowami, że Wielka Brytania jako centrum finansowe próbuje ugryźć jeszcze kawałek tortu w Bitcoinie. Muszę także przyznać rację, że system wciąż raczkuje, a kapitalizacja 4,8mld dolarów to jest NIC.  Gdyby na przykład w wyniku wybuchu na słońcu cała elektronika się wysypała to rzeczywiście ludzie straciliby dostęp do swoich środków. Nie zapominajmy, że problem ten dotyczy także tradycyjnych banków. Ja również od samego początku stawiałem złoto ponad Bitcoinem, ale złotem nie zapłacę w 10 sekund za VPNa. Bitcoin jest bardziej użyteczny.

Przewidywania Tradera:

  • Bitcoin jest walutą deflacyjną, nie można jej dodrukować i dlatego wartość będzie rosła z czasem
  • Jeśli będzie wzrastała użyteczność, wartość również powinna rosnąć, co przyciągnie kolejne grupy ludzi
  • Jest w tym przyszłość, w perspektywie 10-15 lat system może być dominujący
  • W najbliższych 2-3 latach zostanie szerzej wykorzystany w np. handlu akcjami i papierami wartościowymi

Mimo to powiedział on, że nie zainwestował w Bitcoiny. Dlaczego?

  • Bardzo duże wahania kursu – moim zdaniem jest to naturalne dla świeżej, rozwijającej się technologii.
  • Obawa o powstanie lepszej konkurencji – postały już setki altcoinów, ale nie widać w nich jeszcze altcoina mogącego wyrosnąć na konkurenta. Litecoin raczej jest dla Bitcoina jak srebro dla złota.
  • Z ostatnim muszę się zgodzić: zbyt wiele osób inwestuje z nadzieją na kolejny wzrost ceny, a nie z myślą o możliwościach użytkowych.

Proszę o komentarz jeśli ktoś się nie zgadza i chciałby dodać kilka słów od siebie. Przypominam także, że istnieje możliwość założenia konta i dodania samemu swoich przemyśleń w formie artykułu.