Były menadżer Global Macro Investor ? Raoul Pal – na podstawie zależności między wahaniami cen złota i Bitcoina stwierdził, że? ten ostatni będzie kiedyś wart million dolarów za sztukę.

Doradzając jednocześnie wielkoskalowe inwestowanie tylko wówczas, gdy możemy pozwolić sobie na stratę, szacuje on, że Bitcoin może być ostatecznie wart od $100,000 do miliona dolarów. W tej sytuacji, nawet w przypadku pomyłki o 90%, twierdzi, że Bitcoin będzie wart przynajmniej wspomniane 100k.

Firmie, którą kiedyś dowodził zaleca kupowanie Bitcoinów i wypowiada się o inwestycji, jako o takiej, która może przynieść albo zerowe, albo astronomiczne zwroty. Szacunki oparte są na zgadywaniu, a powstały ?zgadunek? wygląda tak:

Jeden Bitcoin powinien teoretycznie być wart 700 uncji złota albo, w przybliżeniu milion dolarów, jeśli porównamy istniejącą pulę i Bitcoinów i złota.

W wywiadzie dla Real Vision Television, Pal uzasadnia wyliczenia, tym, że mniej więcej wiemy kiedy wykopane zostanie całe złoto i wszystkie Bitcoiny. Jeśli zastosujemy w obu przypadkach to samo wyliczenie, otrzymamy milion-dolarowy Bitcoin. Pal zaznacza, że nie ma co się spodziewać, aby jakikolwiek analityk powiedział coś podobnego, ale jak wspomniałem już powyżej, pomyłka o 90% to wciąż 100.000 za BTC.

Osobiście nie mam pojęcia, na jakiej podstawie to ma mieć sens, ale nie jestem ekspertem. Komentarze mile widziane.

Zdjęcie z nagłówka: shutterstock

2 KOMENTARZE

  1. Wiara w wartość złota była budowana przez tysiąclecia (i to nie wszędzie, można porównać jakie podejście do złota mieli Hiszpanie Corteza a jakie Inkowie), a tak po prawdzie złoto jest bezwartościowe bo nie zapewnia strawy, schronienia czy ubrania. A bitcoin jakoś coś co istnieje wyłącznie wirtualnie ma o wiele mniejsze przełożenie niż fizyczne złoto dla przeciętnego Kowalskiego, a właśnie ‘szara masa’ Kowalskich kształtuje cenę. Dlatego Bitcoin nie będzie kosztował nawet tych 100 tys. $ chyba że FED zrobi z dolarem to samo co Niemcy z marką po I wojnie światowej.

  2. to nie ma sensu. Zapomniał o wykorzystaniu bitcoina w remittances, e-commerce czy szarej strefie. Jest stronka, która w oparciu o dany udział bitcoina w poszczególnych segmentach oblicza jego potencjalną wartość, ale takie dywagacje sensu nie mają. Życie pokaże.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here