Tarcza antykryzysowa 2.0 (czy też 1.1.) została już uchwalona przez Sejm. Na szczęście, nie wykreślono z niej postanowień o zwolnieniu z PCC transakcji kryptowalutowych.

Marcelina Szwed-Ziemichód jest doradcą podatkowym i adwokatem. Prawem i podatkami zawodowo zajmuje się od 10 lat. Reprezentuje klientów w kontrolach i postępowaniach podatkowych, a także przed sądami administracyjnymi. Pomaga rozwiązywać bieżące problemy prawne i podatkowe. W ramach swojej pracy zajmuję się doradztwem na rzecz zarówno osób fizycznych (przedsiębiorców i osób, które nie prowadzą działalność), jak i spółek. W wywiadzie udzielonym Cyfrowej Ekonomii, mówi więcej o projekcie tarczy antykryzysowej 2.0.

Tarcza antykryzysowa

  • Jak prawdopodobne jest Twoim zdaniem, że zwolnienie z PCC zostanie wprowadzone w kontekście niedawno opublikowanego przez prawo.pl projektu ustawy „Tarczy Antykryzysowej 2.0”?
  • Przyjmijmy, że projekt staje się obowiązującą ustawą. Czy w postpandemicznym świecie zwolnienie z PCC się utrzyma, a jeżeli tak, to czy myślisz, że państwo w inny sposób sięgnie po pieniądze z obrotu kryptowalutami? 

Tzw. tarcza antykryzysowa 2.0 (czy też 1.1.) została już uchwalona przez Sejm. Na szczęście, nie wykreślono z niej postanowień o zwolnieniu z PCC transakcji kryptowalutowych. Przed nami jeszcze prace w Senacie, ewentualne poprawki, powrót do Sejmu i podpis Prezydenta. Szanse na to, że zwolnienie stanie się obowiązującym prawem są naprawdę bardzo duże, biorąc pod uwagę to jak wygląda głosowanie w Sejmie ewentualnych poprawek Senatu.  

Od stycznia 2019 r. mamy nowe przepisy dotyczące opodatkowania dochodu z transakcji kryptowalutowych, i nie ukrywajmy, dla przeciętnego Kowalskiego są to przepisy generalnie lepsze niż te, które obowiązywały poprzednio. Mamy więc podatek dochodowy na względnie prostych zasadach. Plus tzw. daninę solidarnościową, która dotyczy dochodów powyżej 1 miliona złotych. Życzę nam wszystkim żebyśmy w tę „daninę wpadali”.

Nie widzę żadnego uzasadnienia do wprowadzania jakiś nowych – „szczególnych” zasad tylko dla krypto. Jeżeli rządzący zdecydują się na zmianę polityki fiskalnej, to będzie to dotyczyć wszystkich dochodów a nie tylko dochodów z samych kryptowalut.

BTC a kryzys

  • Według niektórych polityków (wpis na Twitterze Adriana Zandberga), rząd aż za bardzo dba o interesy właścicieli bitcoinów w trakcie kryzysu. My jesteśmy innego zdania, ale może w kwestii podatków czegoś nie widzimy?

Wypowiedzi tych polityków wynikają w mojej ocenie z nieznajomości problemu. W przypadku transakcji kryptowalutowych, wprowadzane rozwiązanie nie jest „dbaniem o interesy właścicieli bitcoinów” a unormowaniem sytuacji, którą mamy od lipca 2018 r. Wprowadzenie zmian w ustawie, zamiast przedłużania co pół roku rozporządzenia o zaniechaniu poboru jest znacznie bardziej ekonomiczne i pewne z punktu widzenia prawa. 

Zmiany są postulowane od dawna i dotyczą przepisów, których stosowanie w praktyce może doprowadzić do wywłaszczenia – a to jak wiemy, jest możliwe jedynie w określonych prawem sytuacjach. Nakładanie PCC taką sytuację nie jest. Nie będę tutaj wspominać o tym, czy w ogóle PCC może być pobierane – bo tutaj jest duża wątpliwość.

Zwolnienie transakcji kryptowalutowych z PCC jest więc usunięciem przepisów, które są bardzo sporne i w praktyce mogą zostać uznane za niekonstytucyjne. Inną kwestią jest to, czy powinny one być wprowadzane w ramach „tarczy antykryzysowej”, a nie inną ustawą.

Polityka podatkowa 

  • Niedawno w „Kwarantannie z Bitcoinem” Lech Wilczyński stwierdził, że Niemcy mają lepszą politykę podatkową dla branży krypto niż my. Co moglibyśmy „zgapić” od Niemców, żeby i u nas było lepiej?

Niektórzy od lat postulują zwolnienie z opodatkowania transakcji na takich zasadach jak ma to miejsce w Niemczech. Przypomnijmy, że w Niemczech dochody ze sprzedaży kryptowalut są zwolnione z opodatkowania jeżeli dane krypto było na naszym portfelu dłużej niż 1 rok. Takie regulacje są fajne, ale nie zapominajmy, że jeżeli sprzedajemy krypto wcześniej to podatek wynosi 45% (!). Niemiecka regulacja jest też spójna systemowo i nie odnosi się wyłącznie do dochodów z kryptowalut, ale też do dochodów z innych aktywów. Nie ma więc specjalnego wyjątku dla kryptowalut. 

I teraz pytanie, które zada każdy – dlaczego w Polsce mielibyśmy zwalniać dochody ze sprzedaży kryptowalut a dochodów ze sprzedaży akcji już nie? Każde wprowadzane rozwiązanie musi być spójne z systemem. Oczywiście byłoby super (i to mówię też z własnej perspektywy), gdybyśmy mieli analogiczne zasady jak Niemcy, ale wątpię by jakikolwiek rząd zdecydował się na ich wprowadzenie.

  • A zdradzisz nam najciekawsze absurdy podatkowe związane z branżą krypto z jakimi się spotkałaś w Polsce?

Mam kilka swoich ulubionych krypto-mitów – nie są to typowe absurdy a różnego rodzaju teorie spiskowe😊. Dwa są chyba najlepsze, pierwszy mit to tzw. złoty mit. Niektórzy (zwłaszcza tzw, Internety), cały czas forsują teorię, że jeżeli zamienimy kryptowaluty na złoto i później to złoto sprzedamy po pół roku to nie musimy płacić żadnego podatku. Nie do końca jest to prawda, bo zamiana krypto na złoto dla podatku dochodowego nie różni się od wyjścia do FIAT. Musimy więc pokazać wartość transakcji i zapłacić podatek 🙁.

Drugi mit, mówi, że przyjdzie zły urzędnik i każe nam zapłacić 75% podatku od wartości naszych krypto. To też jest bardzo popularna teoria w Internecie, która też nie jest prawdziwa. Bo te 75% podatku można zapłacić jedynie, gdy nie złożyliśmy PIT, nie zapłaciliśmy sami podatku a w toku kontroli nie chcemy powiedzieć skąd mamy pieniądze. Jeżeli powiemy, że to z krypto i będziemy mogli to w jakiś sposób udowodnić, to zapałacimy standardową stawkę podatku od krypto.

Problemy podatkowe

  • Czy problemy podatkowe polskiej branży gamingowej i krypto są podobne?

Branża gamingowa (czy też GameDevova) jest bardziej dojrzała od branży kryptowalutowej. Wynika to przede wszystkim z tego, że jest dłużej obecna na rynku i nie obrosła w negatywne legendy jak krypto. W gamingu dużo problemów pojawia się przy e-sporcie, aplikowaniu ulg w związku z działalnością B+R, czy opodatkowania dochodów osób handlujących itemami. Ale tak jak mówiłam wcześniej, ludzie są bardziej „świadomi” prawnie. Każde, nawet małe studio zakłada, że będzie chciało zdobyć inwestora, więc wiele rzeczy jest przypilnowanych od samego początku. Niestety w branży kryptowalutowej, nie wszyscy dbają o podatki.

  • Czy doczekamy się momentu, w którym ludzie będą wręcz starać się o Polską rezydencję podatkową? Co musi się zmienić, żeby polska nie była tak skomplikowana, jeżeli chodzi o podatki? 

Nie musimy czekać – to już się dzieje. Sama mam wielu klientów, którzy wolą wrócić z polską rezydencją podatkową i sprzedać krypto po „powrocie”. Mowa tu głównie o osobach, które tradują i mieszkają w UK, albo mieszkają we Francji, Belgii, czy nawet Danii. 

Nawet poprzednio obowiązujące przepisy i maksymalna stawa 32% była dla wielu osób lepsza niż stawka np. 50% w innym kraju.

Webinarium o podatkach  

  • Podobno planujesz webinarium o podatkach w Polsce, czy mogłabyś zdradzić więcej szczegółów?

Dziękuję, że pytasz😊 Tak, planuję bezpłatny webinar w najbliższy czwartek (16.04) o 20.00. Będę mówić przede wszystkim o nowych zasadach, które mamy od zeszłego roku. Dla wielu osób to wciąż problem jak pewne rzeczy rozliczyć czy wykazać, jakie dokumenty mamy gromadzić i jak wygląda w ogóle cała logistyka. Porozmawiamy o bardzo praktycznych aspektach.

Jeżeli wasi czytelnicy chcieliby wziąć udział, to serdecznie zapraszam! Można zapisywać się pod linkiem:

https://www.landpage.co/8c6e62e6-7aa0-11ea-bda9-a291c1f20373?fbclid=IwAR2PlMt1b4402idiMUFOTdCWhIJFtzNSh3e959-SD7r8xDUUVBDdUnzIPt8 

O fakcie, że zapis z projektu tarczy antykryzysowej znalazł się w sejmie, poinformował nas Paweł Dudek. Zauważył on, że pod art. 23 znalazł się zapis o zwolnieniu kupna i sprzedaży kryptowalut z PCC.