Blockchain rozwiązuje wiele problemów współczesnego świata, ale też może przyczyniać się do rozwoju pewnych jego aspektów. Na przykład pomóc w ewolucji społeczeństwa obywatelskiego.

Społeczeństwo obywatelskie jest integralną częścią ustroju demokratycznego – to powie wam jednak nudny politolog. My dodamy, że angażowanie się w kwestie społeczne jest po prostu fajne, interesujące i niezwykle wciąga (wierzcie nam, sprawdzaliśmy!). Pod warunkiem, że władze – czy to krajowe, czy lokalne – dają nam taką możliwość i pozwalają mieć wpływ na rzeczywistość. Blockchain – biorąc pod uwagę jego zdecentralizowaną formę – zdecydowanie wzmacnia demokrację, a tym samym może przyczynić się do stworzenia społeczeństwa w pełni korzystającego ze swoich praw.

Wojsko idzie na pierwszy ogień!

Pionierami w wykorzystaniu sieci bloków w wymienionym zakresie chcą być Amerykanie. Władze Zachodniej Wirginii zleciły stworzenie systemu głosowania opartego na blockchainie i dedykowanego wyborcom służącym właśnie w wojsku. Biorąc pod uwagę, jak utrudnione jest spełnianie obywatelskiego obowiązku przez żołnierzy stacjonujących poza granicami USA, ta decyzja nie powinna dziwić. W przygotowywanym programie obywatele stanu mieliby możliwość oddawania głosów za pomocą aplikacji mobilnej opartej na blockchainie. Zgodnie z oświadczeniem Sekretarza Stanu Wirginia Zachodnia, Maca Warnera, testem dla oprogramowania będą teraz wybory do Senatu stanowego, które będą miały miejsce 8 maja. Drugim celem będzie wykorzystanie nowego systemu na potrzeby 55 okręgów stanowych podczas wyborów powszechnych w 2018 roku.

Warto zastanowić się, jakie problemy rozwiązuje w tym konkretnym przypadku blockchain. Aplikacja zagwarantuje bezpieczniejszą i anonimową metodę głosowania. Dotychczas wielu głosujących poza miejscem zamieszkania mogło czuć się zaniepokojonych, że ich głosy (wysyłane np. tak przestarzałą technologią, jak faks) mogą nie zostać odebrane, a tym samym policzone. Przy sieci bloków sam wyborca będzie mógł sprawdzić, czy jego głos został zaliczony. To rewolucja dla samej demokracji, która może przyczynić się do zwiększenia frekwencji przy urnach.

Sierra Leona kradnie USA palmę pierwszeństwa.

Tak, to prawda. Choć Amerykanie pracują nad wdrożeniem innowacyjnego systemu, to jednak nie oni stali się pionierami w kwestii wdrożenia blockchainia w system wyborczy. 7 marca tego roku w Sierra Leone, państewku zlokalizowanym w Afryce Zachodniej, zorganizowano wybory prezydenckie, w których eksperymentalnie wykorzystano technologię sieci bloków. Władze kraju pozwoliły pracownikom szwajcarskiej firmy Agora odwiedzić 250 lokali wyborczych (na ponad 11 tysięcy) i tam namawiać wyborców, by pozwolili zeskanować swoje dowody osobiste za pomocą specjalnych urządzeń. W zamian za to ci bardziej otwarci na nowinki technologiczne obywatele otrzymywali elektroniczny, zaszyfrowany klucz do głosowania za pomocą smartfona. System – co również jest nowe dla demokracji – pozwalał na… zmianę zdania. Do momentu zakończenia głosowania każdy  wyborca mógł przerzucić swój głos z jednego kandydata na drugiego.

Blockchain obywatelski po polsku

Okazuje się, że także  w naszym kraju trwają prace nad systemem, który pozwoli głosować za pomocą blockchaina. Lokalna.net to zespół programistów z Krakowa i Bielska-Białej, który przygotowuje tego typu program. Idee tłumaczy lider grupy Marcin Gawlas: „W ramach prac powstanie protokół Open Vote Mix. Po konsultacjach z ekspertami okazało się, że pomysł jest wykonalny i unikalny w skali świata. W skrócie i bez zdradzania żadnych tajemnic opiera się na wykorzystaniu Bitcoina, sieci Tor oraz naszego autorskiego blockchaina. System umożliwia uwierzytelnienie dwóch cyfrowych ID (klucza prywatnego oraz publicznego). W praktyce oznacza to, że każdy posiadający smartfon obywatel naszego kraju będzie mógł być zaproszony do dowolnego rodzaju głosowania, w którym będzie miał możliwość uczestniczyć anonimowo lub pod nazwiskiem klikając w telefonie”.

Projekt lokalna.net będzie oferował włodarzom wiele korzyści: „Największym atutem naszego systemu jest właśnie bezpieczeństwo, praktycznie niemożliwy do sfałszowania wynik głosowania uwierzytelniony w technologii blockchain. – kontynuuje Gawlas – Przewiduje się, choć nie ma pewności, że tylko komputery kwantowe byłyby w stanie zhackować w nasz system, ale spowodowałoby to w każdym przypadku wyłącznie wyświetlenie komunikatu na każdym smartfonie, że wynik wyborów jest sfałszowany i należy powtórzyć głosowanie. Oszustwo bez wykrycia jest wykluczone. Nie wspominając o tym, że jeśli sieć naszych serwerów notariuszy oprzemy o komputery kwantowe, to temat znika, a wynik wyborczy mamy od razu po zakończeniu głosowania.”

Zdaniem twórców projekt będzie przy wdrożeniu nawet tańszy niż organizowanie tradycyjnych wyborów z urnami i ogromną liczbą komisji wyborczych. Do tego stopnia, że już na etapie obecnego tworzenia otrzymał dotację Polskiego Akceleratora Technologii Blockchain i ma być pilotażowo wdrażany w gminie Jaworze. O pomyśle z entuzjazmem wypowiada się choćby wójt Jaworza dr Radosław G. Ostałkiewicz: „Przyglądając się, chociażby z grubsza korzyściom, jakie przyniesie nam Blockchain, wymienić można, chociażby wprowadzenie głosowań przy konsultacjach społecznych, budżecie obywatelskim czy opiniowaniu projektów aktów prawa miejscowego. To również możliwość wprowadzenia wreszcie na szeroką skalę e-okienka, czyli umożliwienie mieszkańcom załatwiania ich spraw sprzed ekranu swojego komputera, tableta czy smartfona, czy wreszcie komunikowanie się mieszkańca z urzędem i odwrotnie poprzez tzw. lokalne cyfrowe ID, będące erzacem podpisu kwalifikowanego. Nie bez znaczenia przy decyzji o przystąpieniu Gminy Jaworze do tego niecodziennego w formie i treści partnerstwa były także zmiany w prawie, które od nowej kadencji staną się samorządową rzeczywistością, tj. wprowadzenia transmisji z obrad rady gminy oraz głosowań imiennych nad projektami uchwał i podawaniu ich spersonalizowanych wyników do wiadomości publicznej. Dlaczego tego wszystkiego nie przetestować samemu? A my – jako Jaworze – do odważnych i ciekawych należymy…”

Nowe społeczeństwo

Świat z pewnością czeka blockchainowa rewolucja społeczna. Jak widać sieć bloków może zwiększyć zaufanie obywateli do państwa, a tym samym przyczynić się do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Tym samym na naszych oczach może zrodzić się nowy rodzaj demokracji – w pełni cyfrowej i opartej na blockchainie.