W ostatnim okresie opinia publiczna mogła zapoznać się z kilkoma badaniami na temat świadomości społeczeństwa na temat kryptowalut.

Tak, wiem. W większości przypadków takie badania to nudny zbiór liczb, słupków, wykresów kołowych, itd. W poniższym tekście postaramy się jednak pokazać wam, że statystyka potrafi być choć trochę interesująca. Nie wierzycie? A jeśli powiem, że wam, że w jednym badaniu Polsce zarejestrowano najwyższy poziom świadomości na temat kryptowalut na świecie? Zachęceni? Czytajcie dalej!

Kim jest KryptoPolak?

Szwajcarzy mają stać się ponoć KryptoNarodem. Tak przynajmniej chce jeden z ich polityków. Czemu więc nie pomyśleć tak o Polakach? Kim jest jednak przeciętny polski zwolennik kryptowalut.

Na to pytanie starało się odpowiedzieć niedawno Polskie Stowarzyszenie Bitcoin. Przez okres marca i kwietnia br. na zlecenie organizacji firma City Solutions przeprowadziła badanie na ten temat. Przepytała 600 uczestników rynku kryptowalut na terenie całego kraju. Wyniki nie zaskoczyły nikogo, kto śledzi choćby internetowe fora czy grupy na Facebooku.

Polski fan Bitcoina jest (no właśnie, słowo „fan”, a nie „fanka”, nie padło przez przypadek), mężczyzną. Nie ma jeszcze nawet 30 lat. Może poszczycić się dyplomem ukończenia studiów wyższych i zarazem tym, że potrafi utrzymać się samemu. Jest też singlem i inwestowanie w waluty cyfrowe traktuje jako dodatkowe źródło dochodu.

Drogie panie, zapraszamy na giełdy!

Badanie PSB potwierdziło też fakt, że na rynku brakuje kobiet.  W grupie doświadczonych kryptoinwestorów stanowią one tylko 6%. Może jednak ich liczba wzrośnie, ponieważ wśród potencjalnych inwestorów jest ich tyle samo.

Pytanie o małą liczbę kobiet na rynku wydało mi się jednak na tyle nurtujące, że postanowiłem zapytać te, które już na nim są, dlaczego zainteresowały się kryptowalutami.

Darię Gacę znacie zapewne jako CryptoDarię z YouTube’a. Skąd u niej krypto-hobby:

Jestem entuzjastką kryptowalut oraz technologii Blockchain, ponieważ uważam, że zmieniają świat podobnie jak Internet. Większość osób kojarzy Blockchain jedynie z zawieraniem bezpiecznych transakcji bez ingerencji banków, organów rządowych czy innych pośredników, a kryptowaluty i tokeny traktują jako instrumenty spekulacyjne. Wykorzystanie tej technologii np. w biznesie czy administracji publicznej, pozwala zaś na zmniejszenie biurokracji i zaoszczędzenie pieniędzy. Dodatkowo Blockchain zagwarantuje bezpieczną wymianę danych, informacji lub praw za pomocą tzw. inteligentnych kontraktów bez ingerencji człowieka.”

Trochę inaczej na temat patrzy Olga Brzeżecka z magazynu I Love Crypto:

“Według mnie kryptowaluty są mega ciekawym zjawiskiem dlatego, że niosą za sobą alternatywę dla aktualnego systemu – i nie mówię tu o anarchii, ale o swobodzie, symbolicznym oddaniu władzy w ręce ludzi, ta koncepcja niesamowicie mi się podoba (śmiech).

Skąd zaś taka mała liczba kobiet wśród krypto-inwestorów. Ponownie oddajmy głos Darii:

“Panuje przekonanie, że rynek finansowy oraz kryptowalut jest dla mężczyzn i faktycznie tworzą zdecydowaną większość społeczności. Nie znam co prawda statystyk przyrostu kobiet rejestrujących się i dokonujących transakcji na giełdach i w kantorach kryptowalut, ale na podstawie ilości osób, które zgłaszają się do mnie z prośbą o wprowadzenie na rynek, widzę przyrost kobiet jako inwestorów indywidualnych. Zwiększa się również ilość mentorek czy menadżerek w projektach z obszaru technologii Blockchain.”

A może odpowiedź na to pytanie jest bardziej prozaiczna? Tak uważa Olga:

„Moje koleżanki mówią, że ‘dopóki nie będę mogła kupić sobie butów albo zapłacić w sklepie za wino w krypto, nie zacznę się tym interesować’. Znając choć minimalnie naturę kobiet skłaniam się ku drugiej odpowiedzi…”

Pecunia non olet

„Pieniądze nie śmierdzą” – zwłaszcza te cyfrowe, jak mógłby dodać zapewne dodać każdy z nas. I tak też uważali ankietowani. Aż 9 na 10 respondentów przyznało, że zainteresowało się bitcoinem z powodu zysku. BTC nadal pozostaje też królem kryptowalut. Cytując raport:

dominacja marki bitcoin jako najbardziej rozpoznawalnej kryptowaluty jest absolutna i bezsporna, co więcej Bitcoin jako marka jest odpowiedzialny za wzrost zainteresowania branżą kryptowalut.

Z drugiej strony autorzy dokumentu zauważają też inne ciekawe zjawisko związane z altcoinami. Zaobserwowali „cichy” odpływ punktu ciężkości z bitcoina na alternatywne waluty. „Przeniesienie punktu ciężkości w ramach portfela odbywa się w sposób „cichy” nie wpływając w żaden sposób na masowy odbiór bitcoina” – podkreślają.

Źródła wiedzy

Skąd zaś bohater zbiorowy tego tekstu czerpie wiedzę na temat kryptowalut? Okazuje się, że z YouTube’a! Dopiero na drugim miejsce znajdują się portale takie jak nasz (nie pozostaje nam więc nic innego, jak zaprosić do częstszych odwiedzin), potem Facebook. Co ciekawe, najrzadziej rozmawiacie ze swoimi znajomymi na kwestie dotyczące z walutami cyfrowymi.

Skąd jesteście?

Według raportu największe zainteresowanie kryptowalutami występuje na Dolnym Śląsku (łapki w górę!). To jednak pochodzące z Google. Zgodnie z danymi Strumienia “Blockchain / DLT i Waluty Cyfrowe” z 2017 r. największe liczba występuje w Warszawie i na terenie woj. Śląskiego. Nadal nie jest znana dokładniejsza liczba wszystkich użytkowników kryptowalut w Polsce.