Konferecja ?Bitcoin i przyszłość pieniądza? odbyła się 5go października w Atlancie. Wypowiadali się na niej między innymi ekonomiści, osoby które niegdyś były sceptyczne w stosunku do Bitcoina, ale z czasem uległo to zmianie i przerodzili się w prawdziwych pasjonatów. Wprowadzenie można przeczytać tutaj.

cath

Pierwszym mówcą była Cathy Reisenwitz, którą Tucker poznał na uniwersytecie Birmingham (USA). Cathy skomentowała kwestie społeczne, kulturalne i ekonomiczne z libertariańskiego punktu widzenia. Sama zajmuje się tworzeniem programów edukacyjnych oraz prowadzeniem strony sexandthestate.com. Interesuje się też Bitcoinem i jest wschodzącą gwiazdą w libertariańskim środowisku.

logosCathy podeszła do tematu w sposób bardziej naukowy. Sama uważa, że każdy Bitcoinowiec jest naukowcem biorącym udział w eksperymencie, a jak wiadomo eksperymenty pozwalają nam uczyć się o świecie. Cathy zaznaczyła, że kwestia pieniądza jest ważną częścią składową dobrobytu, więc potrzebne są wypróbowane rozwiązania. Istnieją jednak dwa rodzaje eksperymentów. Rządy prowadzą eksperymenty – Republika Weimarska była eksperymentem – takim z konsekwencjami. Po jednej stronie są właśnie ekstremalne formy takich eksperymentów z inflacją, jak np. Niemcy, Chile oraz Zimbabwe. Ale są też przypadki Euro, zamieszek na Cyperze, które doprowadziły do wzrostu ceny Bitcoina i samego zainteresowania. Jest też Ameryka, gdzie ma miejsce destrukcja bogactwa poprzez inflację. Inflacja wpływa bardzo negatywnie na ogólne bogactwo, ale przede wszystkim uderza w oszczędności, które niezbędne są do inwestycji. Gdy ich nie ma, wzrasta potrzeba stosowania systemu rezerw częściowych, co sprawia, że błędne koło się zamyka.

Istnieje też eksperymentowanie przez jednostki – takie eksperymenty są dobrowolne i nikogo nie krzywdzą.

Czy wirtualna waluta może zapewnić anonimowość i bezpieczeństwo?

Czy wirtualna waluta może nie tyle co nie stracić na wartości z biegiem czasu, ale też zyskać? Może. Ponadto umożliwia ona sprzedawcom uniknięcie opłat związanych z kartami kredytowymi. SilkRoad rozwiązał problem przemocy związanej z przemysłem narkotykowym. Cathy powiedziała, że “niestety” został zamknięty, duża ilość Bitcoinów została przejęta przez FBI, ale nie istnieje sposób w jaki agenci mogliby dostać się do prywatnych Bitcoinów właściciela Silk Roadu. A jest ich aż 600000, czyli prawie 5% wszystkich Bitcoinów w obiegu. Pokazuje to odporność systemu.

Rządy chciałby kontrolować dosłownie wszystko. Mogłoby się zdawać, ze bardziej zależy im na kontrolowaniu eksperymentu niż na szukaniu korzystnych rozwiązań. Ale Bitcoina nie można kontrolować, ponieważ opiera się on na kryptografii. Prawa matematyki są niezmienne i nie da się ich zmienić. Rządy wyraźnie tego nie rozumieją. Cathy zakończyła swoje wystąpienie słowami:

Nadmierna i niepotrzebna kontrola opatrzona jest zaś estetyką “postępu”. Wy na widowni jesteście pionierami, a Bitcoin powinien pozostać  wolny i legalny.

tuur

Tuur Demeester prowadzi newsletter o tematyce finansowej – tuurdemeester.com. Po Bitcoin sięgnął po metalach szlachetnych, chcąc chronić się przed nieuniknionym załamaniem systemu finansowego na świecie. Na początku chciał wygłosić wykład o motywach Austriacko – libertariańskich, o kradzieżach rządów, oraz o tym, że Bitcoin jest przyszłością. Po konferencji w Amsterdamie stwierdził, że w ramach systemu Bitcoin wciąż istnieją problemy i pojawia się coraz więcej nowości. Są też regulacje, przez które ktoś może wylądować w więzieniu. Dlatego Tuur skupił się na bardziej praktycznych aspektach, ponieważ

Bitcoin będzie elementem całkowicie nowego świata

Technologia sprawia, że łatwiej jest nam wyrazić siebie, pozwala na decentralizację najróżniejszych aspektów funkcjonowania. Przykładowo internet jest 400 milionów razy większy od biblioteki kongresu, jest zdecentralizowany u każdy może go używać. Ostatnimi czasy w internecie nastąpiła też gwałtowna eksplozja materiału typu open-source. Innym przykładem może być drukowanie 3d. Narazie jest to bardzo młoda branża, ale potencjalnie może pozwolić na decentralizację produkcji. Kryptografia pozwala na kontrole własnych informacji i na ominięcie przemocy związanej z systemem prawnym, dzięki matematyce. Kolejnym przykładem postępującej decentralizacji jest crowd funding. Przedsiębiorstwa, a nawet prywatni ludzie nie muszą więcej polegać na jednym źródle finansowania. W Holandii pewna społeczność uzbierała 1.3 miliona dolarów na budowę wiatraka, dzięki któremu zaopatrywani są w elektryczność. E-learning również nabiera tempa (rozwija się w tempie 23% rocznie). Jeśli ten trend się utrzyma, przegoni to edukację publiczną w ciągu 17 lat!

Jednocześnie widać jednak rozrost biurokracji. Ten trend przebiega równocześnie z decentralizacją i trzyma ją w tyle, ponieważ rządy kontrolują 50% każdej transakcji poprzez kontrolowanie pieniądza. Najrozsądniejszym rozwiązaniem byłaby likwidacja podatku dochodowego. Przemysł finansowy pochłania 1/5 gospodarki i sama gospodarka ogromnie na tym traci. Bitcoin zaś jest na to doskonałą odpowiedzią.

 The honey badger of money just does its thing

Podobnie jak inne wspomniane wcześniej rozwiązania stanowi alternatywę dla konwencjonalnych rozwiązań. Obecnie w sferze Bitcoina funkcjonują giełdy, hardware służący różnym celom (ASICi, bezpieczne portfele…), oraz e-handel. Spore zastosowanie znajduje również w e-hazardzie.

Jeśli jednak chcemy tworzyć nowy świat, potrzebne jest znacznie więcej niż tylko to. Istnieją przedsiębiorcy, którzy chętni są przyśpieszyć ten rozwój. Bitcoin jest bardzo młodym wynalazkiem, nie minęło nawet 5 lat od kiedy Satoshi napisał swój tekst. Istnieją już jednak akcje giełdowe wyceniane w Bitcoinie, o wartości ponad 200 milionów dolarów. Istnieje też rynek pożyczkowy – btcjam.com Można tam kupować obligacje i zaciągać pożyczki. Istnieje tu problem z różnicami w cenach Bitcoina. Może okazać się, że ktoś kto zaciągnął pożyczkę nie będzie w stanie jej zwrócić, ponieważ cena pójdzie do góry i nie będzie go stać.

Real Bill

Tuur zasłyszał od Jima Burtona, twórcy portfela Multibit, termin “real bill”. Istnieje pogląd, że bez tego systemu Imperium Brytyjskie nigdy aż tak by się nie rozrosło. Weźmy za przykład piekarza, który chce zwiększyć produkcje, ale akurat nie ma pieniędzy. Potrzebuje on mąki, więc idzie do młynarza i prosi o 2 tony o wartości $1000, a którą zapłaci w późniejszym terminie, dajmy na to, że za 60 dni. Młynarz życzy sobie coś ekstra za zwłokę, czyli powiedzmy, że umówią się na $1050. Obaj podpisują obligację i wszystko jest w porządku. Może się jednak zdarzyć, że młynarz będzie potrzebował pieniędzy natychmiast na przykład na opłacenie rachunków. Może on wtedy sprzedać obligację na rynku za niższą cenę $1000. Kupujący obligację będzie mógł za to liczyć na odebranie od piekarza $1050 kiedy dług “dojrzeje”. W takim systemie raczej nie istnieje ryzyko oszustwa. Trudno jest “uciec” z dwoma tonami mąki, a obligacja jest anulowana w chwili spłaty długu. Nie generuje się w ten sposób nowych pieniędzy w systemie i nie prowadzi do inflacji. W systemie rezerw częściowych z jakim mamy do czynienia, bank centralny drukuje pieniądze, a następnie daje je bankom, które je pożyczają. Taki system podwyższa ceny tworząc inflację. Za to system opierający się na “real bill” promuje taką dystrybucję środków, która jest rynkowo bardziej wydajna.

doug

Doug French był bankierem w Las Vegas i zna przemysł finansowy w stopniu przewyższającym większość entuzjastów Szkoły Austriackiej. Był też uczniem Murraya Rothbarda.

French zażartował, że niedawno zgubił Bitcoiny, które trzymał w telefonie i zastanawia się, czy nie powinien zostać zdyskwalifikowany z udziału w konferencji w Las Vegas. Wspominał on o Liberty Fest w Las Vegas, gdzie znalazło się wystąpienie poświęcone Bitcoinom z nim w składzie. Było też tam wielu zwolenników złota, a French jest właśnie zwolennikiem złota.

Maniacy złota wyobrażają sobie, że dolar pewnego dnia upadnie, a oni wtedy będą mogli wyjść na ulice ze swoim złotem w garści i zawołać “mieliśmy racje”. To taka fantazja funkcjonująca w środowisku [podobnie jest i z Bitcoinem]. Ale złoto jest odpowiednie dla społeczności krążących w promieniu 30 kilometrów i wysyłanie go za granice nie wydaje się sensownym rozwiązaniem. French ma Kindla, na którym posiada 200 książek i jak twierdzi Bitcoin w pewnym stopniu przypomina takiego Kindla jeśli chodzi o wygodę.

Jak wyglądałaby jego zdaniem bankowość w świecie Bitcoina? Nie wie. Przytacza jednak wypowiedz Johna Carneya, uważa, że system rezerw częściowych dałoby się wprowadzić do Bitcoinowej bankowości. Wszystko to pomimo sympatii jaką Carney żywi wobec wolnego rynku i szkoły austriackiej.

Załóżmy, że powstanie bank, który oferuje przechowywanie Bitcoinów na serwerach bezpieczniejszych niż przykładowy laptop albo telefon. 100 użytkowników wpłaciłoby do takiego banku sumę 100000 Bitcoinów. Carney argumentował, że po przesłaniu Bitcoinów do banku właściciele tracą nad nimi kontrolę. Na tradycyjne pieniądze można w końcu wypisywać czeki, nawet gdy te spoczywają w banku. Bitcoiny z kolei trafiają do banku, a bankier może z nimi zrobić co mu się podoba. Może je pożyczyć komuś innemu wykorzystując substytuty – takimi substytutami były certyfikaty posiadania złota, które wykorzystywano w przypadku złota, które było niewygodne. Bankier może więc pożyczać Bitcoiny i o ile dostaje kolejne wpłaty, a użytkownicy nie wypłacają nagle swoich Bitcoinów wszystko jest spoko.

W przypadku Bitcoina mamy jednak do czynienia z własnością – każdy Bitcoin jest niepowtarzalny i przekazanie własności nad nim komukolwiek nie jest takie proste. W dodatku społeczność górników dodatkowo chroni prawa własności poprzez nadzorowanie procesu przekazywania Bitcoinów. W przypadku tradycyjneh bankowości odbywały się rozprawy, w których ustalono, że pieniądze przekazane bankowi są od tej pory własnością banku. Bankierzy są więc dłużnikami wobec osób wpłacających pieniądze i o ile zwrócą całą, lub podobną sumę, mogą robić z nimi wszystko co chcą.

Zdaniem Frencha Satoshi był jednak sprytniejszy niż Carney. Jak już zostało wspomniane Bitcoin chroni prawa własności i banki Bitcoinowe musiałby zarabiać na życie w sposób nieuczciwy. Innej możliwości nie ma.

koniec

Na koniec pierwszego modułu konferencji pojawiło się kilka ciekawych pytań, na które prelegenci odpowiedzieli. Część z nich zamieszczamy poniżej:

P: Jak to jest z młodymi ludźmi? Co powstrzymuje ich od szerokiego przyjęcia Bitcoina?

O (Cathy): Ron Paul jest bardzo popularny wśród młodych ludzi, a jego główne hasła to ‘freedom’ i ‘hard money’. Młodzi ludzie widzą, że coś jest nie tak z pieniędzmi i martwią się o swoja przyszłość.  Chcą mieć bezpieczny pieniądz.  Kryptowaluty to dobra alternatywa dla tych tradycyjnych. Jedna z przeszkód to fakt, że trzeba znać się na technologii, żeby używać Bitcoina, ale w miarę jak potencjalne zyski będą przełamywać tą barierę, sytuacja się zmieni

P: Jaki jest związek miedzy czarnym rynkiem i np. handlem ludźmi a Bitcoinem?

O (Cathy): Czarny rynek często pierwszy sięga po nowe technologie w nadziei zwiększenia zysków.  Czasem się to udaje, czasem nie. Jednak technologie te prznoszą się później do ?biało-rynkowych? rejonów.

O (Bitcoinet): Należy pamiętać, że jeśli podliczymy procent nielegalnych transakcji w sieci Bitcoin i spojrzymy na taki sam procent w przypadku tradycyjnych pieniędzy, to okaże się, że przestępcy zdecydowanie wolą korzystać z tradycyjnej gotówki.

P: Jaki wpływ będą miały regulacje?

O (Tuur): Trudno będzie usunąć zalety Bitcoina, które przywiodły do niego ludzi. Jeśli żądania rządów będą spełniane, spowolni się postęp w kwestii prywatności. Jeśli będzie to postępowało utworzy się fork: będzie bitcoin oficjalny, oraz ten większy-nieoficjalny, ponieważ to ludzie tego chcą.

P: Jak uniknąć podatków? Własność jest Twoja dopóki płacisz podatek od własności? Czy tu będzie tak samo?

O (Doug): Niektórzy w środowisku Bitcoina chcą być opodatkowani by nie być kojarzonym z SilkRoadem itd. Spędziwszy jednak 20 lat w Bankowości mowie wam: uważajcie czego sobie życzycie –  Rząd z pewnością będzie chciał regulować Bitcoin i dyktować praktyki przedsiębiorstwom.

O (Jeffrey): Istotne  jest tez oddzielenie ? tożsamości? od pieniędzy. W tym momencie 1/3 świata wyłączona jest z systemu bankowego, ponieważ nie maja kart kredytowych lub nie są lubiani na świecie.  Aspekt anonimowości jest potrzebny by wyzwolić świat i powinniśmy go strzec.

O (Bitcoinet): Dobrym przykładem są Bitcoiny właściciela Silk Roadu (600.000), do których FBI nie może się dobrać i nie dobierze się. Jeśli jesteś właścicielem Bitcoinów, to istnieją sposoby na to, żeby nikt nigdy nie położył ręki na twoich oszczędnościach. Nigdy nie zostanie wprowadzony podatek od samych Bitcoinów, ponieważ nikt nie może sprawdzić ile ich masz, ani czy dany portfel należy właśnie do ciebie. Można będzie natomiast opodatkować wymiany.

cdn.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here