Co nowego w świecie kryptowalut? Mamy dla was kilka ciekawych newsów. Będzie i miło i strasznie…

Stablecoiny zostaną zakazane?

Rada Stabilności Finansowej (FSB) opublikowała dokument, który dotyczy wyzwań regulacyjnych z zakresu rynku stablecoinów. Okazuje się, że instytucja widzi w tych ostatnich zagrożenie. W raporcie podkreślono, że jeśli tylko władze nie mogą kontrolować stablecoinów, może powinny zastanowić się nad ich… zakazaniem. W dokumencie napisano:

„Organy powinny mieć możliwość ograniczania ryzyka związanego z niektórymi lub konkretnymi stablecoinami w swoich jurysdykcjach lub zabraniać ich używania, jeżeli nie spełniają one odpowiednich wymogów regulacyjnych i nadzorczych.”

Źródło: Link do raportu

BIK korzysta z blockchaina

Biuro Informacji Kredytowej (BIK) skorzysta z możliwości, jakie daje sieć bloków. Platforma Blockchain BIK Billon umożliwi klientom banków otrzymywanie np. zmian regulaminów drogą elektroniczną.

„Ważnym aspektem wyróżniającym Platformę Blockchain jest ciągłość dostępu klienta banku do własnych dokumentów za pomocą Portalu BIK. Na portalu tym, zintegrowanym z technologią blockchain, bank udostępnia klientowi dokumenty do odczytu. Dla klienta oznacza to łatwy dostęp do wszystkich dokumentów w jednym miejscu, nawet po zakończeniu współpracy z bankiem”

– można przeczytać w komunikacie prasowym, jakie udostępniono mediom.

Źródło: BIK

Tak, testy cyfrowego juana już trwają

Okazuje się, że Ludowy Bank Chin nie kłamał – testy juana w zdigitalizowanej wersji już trwają. W sieci można znaleźć nawet screeny aplikacji mobilnej, która ma służyć do płacenia “nową” walutą Chin. Opublikowali je m.in. ludzie powiązani z Binance.

Testy są prowadzone wśród mieszkańców czterech miast wybranych do etapu testów: Shenzhen, Chengdu, Suzhou i Xiongan.

Źródło: Twitter

Blockchainowe paszporty immunologiczne

Firma Chiliz jest znana z tego, że współpracuje z drużynami piłkarskimi i emituje ich tokeny.

Teraz startup chce emitować na blockchainie paszporty immunologiczne. Chodzi o “Socios Pass”, który łączyłby się z “cyfrowym certyfikatem odporności użytkownika”. Osoby, które posiadałyby taki dokument w wersji cyfrowej, mogłyby ponownie chodzić np. na mecze.  Projekt pomógłby osobom “posiadającym dowód odporności [na koronawirusa] na powrót na stadiony, chroniąc długoterminową ekonomiczną przyszłość podmiotów sportowych i pozwalając kibicom oglądać swoje ukochane drużyny”, twierdzi firma.

Źródło: Medium

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here