Decentralizacja to słowo, które dzięki blockchain robi oszałamiającą karierę. Na temat przyszłości AI i sieci bloków rozmawiali: dr Mariusz Cholewa (Prezes Zarządu BIK), Manuel Machado (Member of the EU Blockchain Observatory & Forum), Karolina Marzantowicz (CEE Chief Technology Officer, IBM Polska), dr Paweł Rzeszuciński (Data Scientist, Codewise, Członek European AI Alliance). Moderatorem debaty był Daniel Haczyk (Redaktor Naczelny Cyfrowej Ekonomii).

– Jeśli myślimy o połączeniu o AI z Blockchain można mieć mętlik w głowie – rozpoczął debatę Daniel Haczyk. Stąd debatę rozpoczęło definiowanie tego połączenia przez uczestników debaty.

Dr Paweł Rzeszuciński wskazał na to, że obie technologie są na tyle odległe, że ciężko jest szukać elementów stycznych. Ich fuzje można uznać dziś trochę za abstrakcję, jednak jest to możliwe, choć za wcześnie na przełom.

Pani Karolina Marzantowicz wskazała na zalety obu technologii. Blockchain daje większą transparentność, AI większy obiektywizm. Większym sceptycyzmem wykazał się dr Mariusz Cholewa wskazując niezbyt wysoką wydajność systemów blockchainowych na dzień dzisiejszy.

Przedstawicielka IBM wskazała na kwestie przyszłości komputerów kwantowych, podkreślając jednak, że rynek wymaga jeszcze dużo pracy w tym zakresie.

Dr Cholewa pozostał jednak sceptyczny wobec wykorzystania blockchaina w analizach bankowych.

Po części poparł go dr Rzeszuciński. Uważając, że blockchain jest obecnie nadwykorzystywany. Zauważył fakt, że moda na sieć bloków doprowadziła do zbyt częstego wykorzystywania tej technologii zgodnie z myśleniem o niej, że “wybije mnie ona na wyżyny”. Często inwestorzy zaczynają mieć “klapki na oczach”.

Manual Machado kontrargumentował jednak zauważając, że blockchain uproszcza wiele rzeczy związanych z danymi, zwiększa przejrzystość i wprowadza wiele usprawnień. Jest to jego zdaniem ogromna platforma społeczna.

Podjęto też temat wykorzystywania AI w Chinach do ocenach obywateli. Temat podjęta przedstawicielka IBM. Wskazała, że jest to ciemna strona wykorzystania technologii.

Dr Cholewa sam przyznał, że wiedząc, jakie technologie są wykorzystywane “włos się jeży”. Wskazał na ogromną inwigilację, jakiej poddawane jest społeczeństwo.

Dr Rzeszuciński wskazał także na to, że AI może wyrugować pewne uprzedzenia, które dziś dominują w systemach oceniających. Tezę poparł Manuel Machado wskazując na już istniejące tzw. zonescore, przez które wyklucza się osoby “źle urodzone”. Przyznał też, że od blockchaina nie ma jednak odwrotu.

Z tą ostatnią tezą zgodzili się niemal wszyscy rozmówcy.