Kolejne już spotkanie poświęcone Bitcoinowi odbyło się w środę w Warszawskiej Szkole Głównej Handlowej. Po wejściu do sali pierwszym, co rzuciło mi się w oczy była niewielka ilość gości (niewykluczone, że z uwagi na deszcz), a drugim popiersie goblina w skali 1:3 wykonane z tworzywa sztucznego, oraz obraz przedstawiający smoka. Goście z czasem wypełnili jednak niemal całą salę, a do dzieł sztuki wrócimy później.

IMG_1286

Pierwszym mówcą był dr Krzysztof Piech, którzy otworzył pierwszą część spotkania poświęconą w głównej mierze bankomatom Bitcoinowym. Pan Piech wspomniał m.in. o braku międzynarodowego stanowiska w sprawie Bitcoina oraz trudnościach napotykanych przez kryptowalutę na polskiej scenie prawnej – dotychczas brak wśród prawodawców przychylności, bądź nawet zainteresowania wirtualną walutą. Innymi tematami poruszonymi przez pierwszego mówcę była postępująca koncentracja kapitału ze względu na rosnące ceny sprzętu kopiącego, brak przełomu w kwestii konkurencji z konwencjonalnym instytucjami finansowymi oraz decyzja o otwarciu rynku crowdfundingowego przez Giełdę Papierów Wartościowych. Decyzja (potencjalnie) otwiera drogę ewentualnemu otwarciu przez giełdę rynku kryptowalut współgrającemu z również ewentualną integracją kryptowalut z systemami bankowymi.

Następna prezentacja poświęcona była tytułowym bankomatom Bitcoinowym wyprodukowanym przez firmę BitBay. Sylwester Suszek – przedstawiciel firmy oraz należącej do niej giełdy przedstawił ofertę składającą się z trzech wpłatomatów oraz jednego bankomatu. Bankomat będzie według prezentacji działał na zasadzie czterech kroków:

-odczytanie adresu portfela przez bankomat

-wpłacenie gotówki

-pobranie Bitcoinów z giełgy BitBay

-przesłanie Bitcoinów do portfela

Prowizja towarzysząca transakcji ustalana jest indywidualnie przez właściciela bankomatu. W prezentacji wspomniano również o szybkim sukcesie giełdy BitBay działającej ledwie od około dwóch miesięcy i szybko zyskującej na obrocie. Suszek stwierdził też, że jak na razie Polska jest krajem raczej zamkniętym na podobne technologie, skąd większość działalności firmy odbywa się za granicą. Prezentujący zaznaczył też, że ?Bitcoinowy Bankomat? nie jest tak naprawdę bankomatem, ponieważ środki są niezwracalne i nazwa brzmiąca choćby ?Bitomat? byłaby bardziej na miejscu (będę jej od tej pory używał).

Kolejnym prelegentem był absolwent fizyki na Uniwersytecie Warszawskim, Kacper Wikieł, który z podzespołów zbudował własny Bitomat. Jego zdaniem Bitomat jest rozwiązaniem pożytecznym, ponieważ jest bezpieczniejszy od giełd. W sytuacji bowiem, gdy urządzenie np. nie wydałoby Bitcoinów, producent od razu zniknąłby z rynku. Wikieł przedstawił schemat swojego wynalazku podając przy tym niewygórowane ceny podzespołów.

IMG_1305

Kolejnym prezentowanym Bitomatem był owoc opensourcowego projektu Skyhook; urządzenie o którym pisaliśmy już przy okazji Infoshare i składające się m.in. z zatopionego w obudowie tableta Nexus. O tym Bitomacie mówił Lech Wilczyński- twórca aplikacji InPay, który również zwrócił uwagę na stosunkowo niski jego koszt (według strony projektu  $999).

Druga część spotkania – po krótkiej przerwie, rozpoczęła się prezentacją Mikołaja Konopackiego i Artura Paprockiego, a dotyczyła ona tematu, który osobiście uznałem za wyjątkowo ciekawy; licytacji ?cyfrowych dzieł sztuki?, która odbyła się 30 maja w Sopockim Domu Aukcyjnym w Warszawie. Licytowane były dzieła sztuki wykonane w całości na komputerze, a następnie wydrukowane – m.in. pierwsza na świecie rzeźba z drukarki 3D.

IMG_1309

Chodzi o rzeźbę przedstawiającą goblina, o której wspomniałem we wstępie. Wszystkie te dzieła kupić można było również za IMG_1311Bitcoiny. Artur Paprocki zasugerował w pewnym momencie, że aukcja będzie bardziej korzystną ?łatką? przyklejoną Bitcoinowi, niż choćby afera z SilkRoad i trudno się z tym nie zgodzić. Ponadto, obrazy oraz rzeźby, które objęła licytacja wykonane zostały przez polskich artystów nierzadko zatrudnianych przez międzynarodowe korporacje, a praktycznie nieznanych w kraju nad Wisłą. Warto by było odmienić ten stan rzeczy, a ?cyfrowa sztuka za cyfrowe pieniądze? brzmi jako bardzo dobra reklama dla kryptowaluty.

Kolejna prezentacja była ściśle związana z wcześniejszą, a mówcą był Tomasz Młoduchowski, absolwent MIT odpowiadający za platformę A4BTC, która służyła do licytowania w Bitcoinach w ramach wspomnianej wyżej licytacji. Platforma wybiera najlepszy możliwy kurs i działa na zasadzie proof of work, gdzie każdy ewentualny zakup rejestrowany jest w BlockChainie. Młoduchowski stwierdził, że systemem tym mogą się w przyszłości zainteresować również największe na świecie giełdy takie jak np. Christie?s.

Następnie Paweł Kasperkiewicz i Rafał Pindral z firmy WeMine4You, w ramach swojej prezentacji opisali zebranym najpopularniejsze oraz najciekawsze altcoiny: Litecoina, odpornego na ASICi Vertcoina, Darkcoina o ukrytym BlockChainie, Zeitcoina z ograniczonym okresem kopania, Murraycoina, Feathercoina oraz Dogecoina. Prezentujący przedstawili też ofertę swojej firmy, która sprzedaje koparki oraz przyjmuje i zasila za opłatą sprzęt kopiący od samego klienta.

Po prezentacji WeMine4You przez Sławomira Cieślińskiego zapowiedziana została konferencja ?Digital Money & Currency Forum?, która odbędzie się 3 lipca 2014 roku w Warszawie. Pan Sławomir Cieśliński prowadzi firmę Medien Service zajmującą się doradztwem biznesowym w zakresie m.in. elektronicznych systemów transakcyjnych.

Część trzecią i ostatnią rozpoczął dr Marek Goleń, który przedstawił zebranym pomysł płacenia podatków lokalnych w Bitcoinie;

W ramach transakcji na diagramie przedstawiony został ?przykładowy Kowalski? dysponujący Złotówkami oraz Bitcoinami. Gdyby zaś wdrożyć system opłat podatkowych w BTC, Kowalski korzystał by z niego według następującego schematu:

  1. Generowany jest adres BTC urzędu
  2. BTC są przelewane
  3. Następuje automatyczna sprzedaż BTC (na tym etapie w urzędzie ?powstają? Złotówki – tylko nimi można w końcu według prawa płacić w Polsce podatki)
  4. Uzyskaną kwotę porównuje się z kwotą zobowiązania
  5. Ew. nadwyżkę zalicza się na poczet przyszłych zobowiązań, bądź zwraca podatnikowi.

Dr Goleń dodał, że samo takie rozwiązanie nie przyniesie nikomu specjalnych korzyści pomijając prestiż dla np. gminy wynikający z popularności Bitcoina. Nie można jednak zaprzeczyć, że pomysł brzmi ciekawie.

Spotkanie zakończyło się wypowiedziami kolejno Lecha Wilczyńskiego oraz Filipa Pawczyńskiego – prezesa Polskiego Stowarzyszenia Bitcoin. Wilczyński zwrócił uwagę m.in. na konieczność ujednolicenia interpretacji podatkowych w kwestii Bitcoina, a Pawczyński przedstawił misję wspomnianego Stowarzyszenia. Stowarzyszenie skupiać ma osoby chętne do współpracy przy promowaniu pozytywnego wizerunku Bitcoina oraz takie, które mogą pomóc z trudnymi kwestiami prawnymi wciąż stojącymi na drodze rozwojowi kryptowaluty w świecie mainstreamu. Gdy wszelkie inicjatywy mające pomóc Bitcoinowi mają swoje źródło w ramach jednego stowarzyszenia, są one bardziej spójne i mają większe szanse powodzenia. W związku z tym Pawczyśki odradza również jakiekolwiek ewentualne skandalizujące pomysły i wojnę z mediami. Jednym z zadań stowarzyszenia będzie prawdopodobnie stworzenie ?gotowca? ustawy regulującej Bitcoin- takiej, która nie będzie nadmiernie szkodzić, ponieważ stworzona zostanie przy udziale znawców tematu.

1 KOMENTARZ

  1. “Spotkanie zakończyło się wypowiedziami kolejno Lecha Wilczyńskiego oraz Filipa Pawczyńskiego ? prezesa Polskiego Stowarzyszenia Bitcoin. Wilczyński zwrócił uwagę m.in. na konieczność ujednolicenia interpretacji podatkowych w kwestii Bitcoina, ” to ja sie pytam kto to ma zrobić jeśli nie ” Polskiego Stowarzyszenia Bitcoin ” ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here