Co wydarzyło się w minionym tygodniu? Dziś zaskoczymy się newsem związanym z FutureNet.

Liderzy FutureNet podejrzani o przemyt

Serwis What`s On – Gambia podał na swoim profilu na Facebooku informację, że Roman Ziemian oraz Stephan Morgenstern, obaj znani z FutureNet, są w posiadaniu paszportów dyplomatycznych Gambii. Co ciekawe, ponoć obaj nigdy tam nie byli, ani nie mieszkali. Dzięki takim dokumentom mogą jednak odwiedzić ponad 80 krajów bez wiz, a także przewozić spore ilości pieniędzy czy złota. Jeśli wierzyć portalowi, obaj są zamieszani właśnie w nielegalne przemycanie pieniędzy. Więcej szczegółów podamy zapewne wkrótce…

Fork Ethereum (znowu!) opóźniony

Wersja testowa hard forka Ethereum Istambul w ramach testnetu Ropsten miała wystartować 14 sierpnia, jednak została opóźniona o dwa tygodnie. Teraz i ten termin nie został dotrzymany. Wszystko ma ruszyć 2 października. Powód? Informatycy muszą dopracować listę EIP (Ethereum Improvement Proposals – propozycje ulepszeń Ethereum).

Inwestorzy cierpliwie czekają. Wielu z nich uważa, że jeśli zmiany w końcu wejdą w życie, mogą znacznie podnieść cenę tokenu ETH. Czy tak się stanie? Możliwe, że przekonamy się już w styczniu 2020 r.

Smartfon Sirin Labs w Bangladeszu

Według lokalnej gazety The Daily Star, smartfon Finney firmy Sirin Labs pojawi się na rynku w Bangladeszu. Produkt został zaakceptowany przez tamtejsze władze, więc jego import będzie możliwy. To wielka szansa dla producenta, bowiem rynek w Bangladeszu jest niezwykle chłonny. Według firmy badawczej GSMA Intelligence, do roku 2025 aż 75% ludności (czyli ok. 138 mln) będzie tam mieć swojego smartfona.

Nie wiadomo, ile Finney będzie kosztował. W normalnej sprzedaży jest po 999 USD, ale jak na rynek Bangladeszu może być to za drogo.

„Przed [powstaniem] Finney, potrzebowałeś Ledgera [mobilny, sprzętowy portfel na kryptowaluty, przypominający pendrive – przyp. j.w.], do którego jeszcze potrzebny jest komputer, konieczne oprogramowanie portfela, a potem trzeba było zalogować się na giełdę kryptowalut, i tam następnie można było konwertować [waluty]. Dzięki Finney robi się to wszystko za pomocą jednego telefonu”

– tłumaczą twórcy Finney.

  Jak promować BTC przez… rap

Alexander Hamilton vs. Satoshi Nakamoto. Ten pierwszy stoi za potęgą dolara. Drugi stworzył BTC. Teraz obaj mogli stoczyć rap-bitwę na argumenty. (Mimo faktu,  że ten pierwszy nie żyje na 100 proc., a drugi “tylko” na 50 proc.) Umożliwił im to Reid Hoffman, współzałożyciel LinkedIn, który wyprodukował klip, w którym aktorzy grający obie postaci rapują i dyskutują w ten sposób o obu walutach. Inspiracją dla filmiku był musical “Hamilton”. 

„Szczególnie uderzyły mnie dwie piosenki „Cabinet Battle” oraz sposób, w jaki wykorzystano rap-bitwę do wyrażenia przeciwnych punktów widzenia, które były źródłem problemów i debat leżących u podstaw fundamentalnych momentów rozwoju Ameryki. Od tego czasu intryguje mnie pomysł użycia rap-bitew do zbadania najbardziej polaryzujących zagadnień charakterystycznych dla naszej epoki”

– wspomina Hoffman. 

Zdaniem internautów wygrał Satoshi. Całość znajdziecie poniżej:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here