1 czerwca w Internecie opublikowano półminutowy filmik przestrzegający przed kryptowalutami. To początek kolejnej akcji KNF.

Wszystko zaczęło się 10 maja, gdy KNF ogłosiło przetarg na przygotowanie i realizację akcji ostrzegającej Polaków przed walutami cyfrowymi. Jej budżet miał być imponujący, bo sięgający 0,5 mln. złotych netto. Partnerami akcji zostały: Ministerstwo Finansów, NBP i Policja.

Klip „Kim będziesz, kiedy bańka pęknie?” prezentuje postać Piotra, inwestora grającego na rynkach kryptowalut , żyjącego – jak określa to narrator – w „krypto-fatamorganie”.

Choć nasz bohater jeździ drogimi samochodami i otacza luksusem jego majątek jest ułudą, ponieważ może zniknąć w jednej chwili, „kiedy bańka pęknie”. Inwestycje Piotra są bowiem oparte na piramidach finansowych i kryptowalutach.

Choć można zgodzić się z narracją filmiku mówiącą o tym, że wchodzenie w piramidy finansowe, może zakończyć się bankructwem, to już zestawienie w jednym zdaniu tych pierwszych z walutami cyfrowymi jak Bitcoin pokazuje po raz kolejny, że KNF nie przygotował się merytorycznie do swojej kampanii.

Świadczy o tym choćby reakcja internautów na film. W chwili, gdy piszemy ten tekst pozytywnie oceniło go tylko 40 użytkowników YouTube’a, zaś 6 tys. postawiło kciuka skierowanego w dół.

Dlaczego KNF uważa kryptowaluty za tak duże zagrożenie? W oficjalnym komunikacie czytamy:

W przypadku „walut” wirtualnych jest to m.in. wysokie prawdopodobieństwo istotnych zmian ich wartości w krótkim czasie, połączone z brakiem właściwych zabezpieczeń prawnych i organizacyjnych, wymaganych zwykle względem podmiotów dysponujących środkami powierzonymi przez inwestorów. (…) Istotnym zagrożeniem jest działanie bez właściwych licencji podmiotów obracających środkami inwestorów lub przechowujących te środki. Dodatkowo warto pamiętać, że niektóre z tych podmiotów prowadzą agresywny marketing, obiecując bezpieczeństwo i wzrost zysków z inwestycji, co należy traktować jako świadome wprowadzenie inwestorów w błąd

Grupa KNF ds. Blockchain

Termin startu obecnej kampanii KNF może dziwić ponieważ już w poniedziałek 4 czerwca mają rozpocząć się prace Grupy ds. Blockchain, powołanej przez Komisję w celu uregulowania kwestii prawnych dotyczących kryptowalut, ICO i technologii sieci bloków.

Pikanterii dodaje fakt, że do prac zespołu zaproszono ponad 40 podmiotów z tego rynku. Na razie do otrzymania zaproszenia oficjalnie przyznało się Polskie Stowarzyszenie Bitcoin i giełda BitBay. Z naszej wiedzy wynika, że w pracach mogą wziąć udział także przedstawiciele innych giełd i firm specjalizujących się w Blockchain i walutach na nim opartych.