Beer & Bitcoin to cykl spotkań organizowanych przez Stanisława Wołocha, prezesa firmy Quark Sp. z o. o. Są to spotkania informacyjne i integracyjne przeznaczone dla wszystkich, którzy chcieliby wiedzieć więcej na temat kryptowalut i technologii blockchain.

Przed każdym spotkaniem ogłaszany jest temat przewodni i harmonogram prelekcji wygłaszanych w części oficjalnej. Część nieoficjalna należy do uczestników – jest to czas na integrację i nawiązywanie kontaktów.

Tym razem tematem spotkania był głośny w ostatnim czasie DasCoin, który przy okazji stał się inspiracją do poruszenia nurtującej środowisko kwestii czym w ogóle są kryptowaluty i jaka jest ich definicja.

Treść sponsorowana:

Spotkanie odbyło się 14 września w nowoczesnych wnętrzach Campus Warsaw na terenie „Konesera” – dawnej wytwórni wódek na warszawskiej Pradze. Patronem wydarzenia i sponsorem napojów przygotowanych dla uczestników było Polskie Stowarzyszenie Bitcoin.

Po krótkim wprowadzeniu przez organizatora jako pierwszy wystąpił Paweł Peregud, znany już uczestnikom spotkań z poprzednich edycji. Jako specjalista z dziedziny programowania i systemów rozproszonych, związany również z platformą Golem, przedstawił słuchaczom Bitcoin od strony technicznej.

Wykład mógł być bardzo przydatny dla początkujących, ponieważ dawał bardzo ogólne pojęcie na temat funkcjonowania walut cyfrowych, ale bardziej zaawansowani pasjonaci i inwestorzy z pewnością również z niego skorzystali. Kluczowym pytaniem, jakie postawił pan Paweł w swojej prezentacji było: „Jak takie coś może mieć wartość?”. Przedstawił szczegóły funkcjonowania systemów rozproszonych, węzłów (nodes) oraz przebiegu transakcji. Zwrócił uwagę na fakt, że sieć pomiędzy wszystkimi komputerami sieci Bitcoin zajmuje obecnie 150 GB i stale rośnie. Na nieco inny tor wykład skierowało pytanie od publiczności – co stałoby się w przypadku zorganizowania ogromnego ataku, w ramach którego zostałaby wykradziona połowa sieci?

Głos zabrał pan Filip Pawczyński, prezes Polskiego Stowarzyszenia Bitcoin, który wytłumaczył, że taki atak jest praktycznie niemożliwy ze względu na obecny koszt technologii. Z tego samego powodu na obecny moment trudno osiągalne jest czerpanie dochodów z miningu – aby stworzyć nowy node, który zawiera całą historię Bitcoin, potrzebny jest bardzo dobry sprzęt komputerowy.

Drugim prelegentem był wspomniany Filip Pawczyński, który przedstawił prezentację pt. „Kryptowaluta a zamknięto źródłowe projekty pseudokryptowalutowe”, najpierw opisując kluczowe cechy kryptowalut,a następnie innych tworów udających kryptowaluty.

Jako główne aspekty kryptowalut wymienił transparencję i otwartość źródeł – np. w przypadku Bitcoin – w dowolnej chwili kod można przejrzeć i zaproponować zmiany, tym samym włączając się w tworzenie technologii.

Kolejną istotną cechą wyróżniającą kryptowaluty jest ich dostępność na giełdach, w przeciwieństwie do projektów, które tworzą monopol na giełdy i portfele nie dopuszczając innych firm. Pan Filip wspomniał również, że przed inwestycją, czy rozpoczęciem współpracy z danym projektem, warto prześledzić ich twórców, bądź zwrócić uwagę na to, czy w ogóle są znani – im bardziej wykwalifikowana kadra, tym projekt budzi większe zaufanie. Cechą często pojawiającą się u pseudokryptowalut jest publikacja wykresów przedstawiających przewidywany wzrost, zazwyczaj bardzo optymistycznie. Natomiast w przypadku kryptowalut jasne jest, że kwestie wzrostu bądź spadku są regulowane przez prawa rynkowe – popytu i podaży.

Jako ostatni, po przerwie na pizzę i piwo, wystąpił Rafał Prabucki, prawnik, wykładowca Uniwersytetu Opolskiego, współtwórca portalu Cyfrowa Ekonomia. Przedstawił bardzo ciekawą graficznie prezentację pt. „Piramidy finansowe, czyli dlaczego nie warto być niewolnikiem Faraona”. Zwrócił przede wszystkim uwagę na fakt, że oficjalna definicja kryptowaluty nie istnieje, w Polsce funkcjonuje jedynie nieoficjalna definicja na stronie Ministerstwa Cyfryzacji.

Żywą dyskusję wywołał temat smart contracts – kontraktów napisanych językiem programistycznym, automatyzujących realizację zapisów umowy, niebędących jednak umowami w świetle prawa cywilnego.

Niestety przed spotkaniem ani w jego trakcie mimo pytań od organizatora do zabrania głosu nie zgłosił się żaden specjalista od DasCoin