W minionym tygodniu Amerykańska Komisja Handlu Terminowymi Kontraktami Towarowymi  (CFTC) której zadaniem jest regulacja rynków instrumentów pochodnych uznała Bitcoin za towar.

W rezultacie braku odpowiednich regulacji dochodzi do sytuacji kiedy każda instytucja musi indywidualnie interpretować obowiązujące przepisy, a co za tym idzie w zależności od organu władzy w Ameryce Bitcoin oficjalnie jest jednocześnie pieniądzem, walutą, mieniem i towarem.

Decyzja o uznaniu Bitcoin za towar zapadła w momencie wezwania firmy Coinflip In zajmującej się derywatami Bitcoinowymi do zawieszenia działalności. CFTC wezwała firmę do podporządkowania się regulacjom które dotyczą rynków towarowych instrumentów pochodnych.

Odmiennego zdania jest amerykański urząd podatkowy (IRS) który przed rokiem poinformował w swoich wytycznych dotyczących cyfrowych walut, że Bitcoin nie jest pieniądzem tylko mieniem. Oznacza to, że jeśli ktoś otrzyma zapłatę w Bitcoinach to w przypadku kiedy ich wartość wzrośnie konieczne będzie odprowadzenie podatku od zysków.

Jeszcze wcześniej sąd w Teksasie uznał, że Bitcoin jest walutą, albo formą pieniądza. W orzeczeniu sądu wirtualna waluta została uznana za rzeczywisty środek płatniczy. Dzięki takiej decyzji amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) mogła wszcząć postępowanie przeciwko twórcy piramidy finansowej.

Oznacza to, że jeśli ktoś zajmuje się handlem derywatami Bitcoinowymi to musi się podporządkować pod wytyczne CFTC, jeśli ktoś zarabia na handlu Bitcoinami to powinien brać pod uwagę wytyczne IRS, natomiast jeśli ktoś jest przestępcą, to może być przekonany, że sąd zinterpretuje prawo w taki sposób, żeby można było wszcząć przeciwko niemu postępowanie.

Aktualnie w Polsce Bitcoin traktowany jest jako prawo majątkowe, ale przedsiębiorcy narzekają na brak konkretnych regulacji – ?Wszystkie przepisy próbujemy tworzyć albo interpretować sami? – mówił w wywiadzie na bitcoinet.pl Sylwester Suszek, CEO giełdy BitBay.net. Spytany o to co powinno się zmienić w polskim systemie prawnym odpowiedział że chciałby mieć nadzór ze strony Komisji Nadzoru Finansowego – ?Byłaby to dobra kwestia nie tylko dla samej giełdy ale dla całego Bitcoina […] ponieważ Bitcoin stałby się wtedy bardziej wiarygodny?.

Nadzór nad giełdami i kantorami Bitcoin mógłby wyeliminować oszustwa. Obecnie giełdy próbują na własną rękę tworzyć prawo dla siebie – ?dział fraud który został u nas stworzony współpracuje z bankami, jest to dział który pracuje 24 godziny na dobę […] i informuje banki o każdym nieautoryzowanym przelewie? ? powiedział Sylwester Suszek.

Obrazek z nagłówka: Wikimedia
Poprzedni artykułPodsumowanie Tygodnia #110-111
Następny artykułWłaśnie kupiłem Newsweek za cyfrową gotówkę!
Założyciel serwisu, redaktor naczelny. Serwis ‘Bitcoinet’ założył w czasie studiów na University of Wolverhampton w Anglii. Posiada wykształcenie artystyczne w zakresie reklamy wizualnej i produkcji wideo. Właściciel firmy BitSky Multimedia, zawodowo zajmuje się marketingiem i produkcją wideo. Członek Polskiego Stowarzyszenia Bitcoin. Członek założycielski Izby Gospodarczej Blockchain i Nowych Technologii. Walutami cyfrowymi i technologią blockchain interesuje się od 2012 roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here